Pewnie niektórzy przeczytali ten oto artykuł, który niedawno pojawił się na bardzo poważnym serwisie zwanym “sfora”;]
Jeśli ktoś się nie zapoznał to myślę, że warto
Jak się okazuje policja w Berlinie chce dawać punkty karne i mandaty rowerzystom, których rowery nie posiadają przerzutek. Totalna bzdura. Nie sądziłem, że Niemcy mogą coś takiego wymyślić ale cóż. Jeszcze nigdy przerzutki nie dały mi poczucia bezpieczeństwa. Po za tym rowery, którym pedały się kręcą cały czas aż do zatrzymania to tylko i wyłącznie “ostre koła”(980% kurierów na takich rowerach jeździ na całym świecie). A co z rowerami, które mają biegi w piaście? Im też będą wlepiane mandaty, bo widać tylko jeden tryb z tyłu i z przodu? Przerzutki które powstały , nie wiem dokładnie, ale ok 30 lat temu, raczej nie przyczyniły się do zwiększenia bezpieczeństwa rowerzystów.
Może warto jednak porobić więcej ścieżek rowerowych, oznakowań itd? Najłatwiej obwinić rowerzystów i producentów rowerów( sporo z nich ma “ostre koła” w ofercie).
Dziwne, że na całym świecie jest dobrze, a tym razem, dla odmiany, Niemcy sobie pofolgowali…
Za dużo piwka i kiełbasek, Helmut.
A na koniec cytat z komentarzy, pod wspomnianym artykułem, który ciekawie podsumowuje pomysł Niemców:
"Pedały się kręcą" z tym się zgodzę
Germany... u nich nawet cukier smakuje inaczej
Zamieszczony w: Nasza codzienność
ludzie często podejmują bzdurne decyzje tylko dlatego, że nie wgłębią się w temat.. tak jest w chyba w Niemczech, nie do końca przygotowali się ze znajomości rowerów i znowu większość będzie się śmiała w oczy policji…;P
Ano racja, ktoś tematu nie przemyślał
Pewnie jakiś nadgorliwy poseł, który nie umie na rowerze jeździć ;p hehe