Po wakacyjnej przerwie…

A no przerwa jakoś taka się zrobiła, czas przemyśleń, nowch postanowień…eee..

Co to to nie…w każdym razie spojrzałem na siebie z boku, spojrzałem na to co uzyskaliśmy z Agą przez ten czas.

Ja osobiście podjąłem kilka decyzji (konsultacja z żoną wskazana:P)  , podjeliśmy też kilka wyzwań;)

Powoli zacząłem w końcu coś tam robić w domu, a to polowac a to coś…generalnie czekamy na fundusze:P

Założyłem kolejny blog, tym razem, mający trochę inny i mnmiej szerokotematyczny blog na CDA .

Także wcześniejsze marzenie powróciło do łask i już nawet jest mniej więcej ustalone i rozpisane kiedy na co itd:)

Działamy też z rowerkami, bo to jedna z moich miłości;) Będą lepsze :) i jeszcze dwa, ale to za jakieś parę latek  -mam nadzieję;)

Także plany dotyczące nowego komputera także się klarują. Ustaliliśmy też z Agą, jak ma wyglądać nasze audio, oraz o zmniejszeniu ilości kupowanych czasopism, bo ostatnio za dużo się tego namnożyło.

Niestety, na to wszystko, potrzeba ciężkiej pracy oraz kupę siana, a przez to czasu…ale damy radę :)

A więc, skończyły mi się wakacje, wiec znowu będę taki jakiego mnie nie lubicie, wredny, wścibski, niemiły, zgryźliwy i dociekliwy, a przy tym będę starał się zachować poczucie humoru:)

Odpowiedzi: 5

  1. :-) a to Ty miałeś jakąś przerwę od tego ?! :) :) no i czy cynizm i ironia zaliczana jest do poczucia humoru czy to już osobne kategorie :D DDDDD

    :D czyli ja też mogę już nie być miła :D :D:D:D a przy tym zachować dobry humor :D hihihihi ?

  2. Oj Basiu Basiu :) Poziom abstrakcji i poczucia humory, który ja posiadam, przekracza percepcję postrzegania świata dla zwykłego śmiertelnika, przez co mój humor, biorący garściami ze światowych kanonów, powoduje iż moje wysublimowane żarty osiągają najwyższy poziom abstrakcji, uważanej przez postronnych jako poziom dekadencji oraz infantylizmu, a w rzeczy samej jest po po prostu totalny realizm, z nutka ekspresji korelujący z eksperymentalizmem oraz abstrakcją!!!

    Czy jakoś tak k**wa:P

  3. ;) no wakacje się skończyły;) faktycznie wszystko teraz nabiera kształtów;) w domku stale ulepszamy niektóre rzeczy no i nasze marzenia w końcu zostały skrystalizowane;) a to bardzo miłe uczucie;)

  4. No Jarku :) ładnie ujęte, ale infantylizm nie koniecznie jest formą wysublimowanej i abstrakcyjnej sfery żartów dorosłych ludzi, stosowanej na pewnym poziomie przy pewnym kanonie :D infantylizm to zwyczajnie cecha wspólna większości dorosłych mężczyzn :D

Dodaj komentarz