Co myślę o…

Właśnie, co myślę o… czyli krótko i na temat, dotyczy wszystkiego, nowości, starości, histori, ludzi, rzeczy , tak jak mówiłem, wszystkiego I raczej pół żartem niż  pół serio:)
Telefon stacjonarny :  20 lat temu uchodził za luksus, teraz to przeżytek. Używany głównie w firmach. Ludzie, którzy go  mają nie wiedza jeszcze, że go nie [...]

Reanimacja…

Dokładnie tak jak w tytule posta… Reanimowałem właśnie mojego bloga rowerowego, który zalożyłem bodajże w 2006 roku, a włąściwie pod koniec;)
Stwierdziłem, że chociaż dla siebie będę go prowadził, mi nie zaszkodzi, a będzie może tez odzew jakiś ze strony ludu
A wiec zapraszam do odwiedzin
blog rowerowy

Od nadzieji do szczęścia :)

* 03 lipca 2005 Pierwsze…coś:) Witam wszystkich:) To jest pierwszy post na tym blogu:) I mam nadzieje ,ze nie ostatni:) Wszystko zalezy od mojej drugiej, ładiejszej polowy:) Jesli sie zgodzi aby ten blog trwał, to trwac będzie…a jeśli nie, to umrze śmiercia nagłą:) Na razie blog wygląda jak wygląda ale to [...]

Rajd rowerowy 12.09.2009

Dzień na rowerze – wersja moja.
Kilometry są orientacyjne, nie pamiętam dokładnie i nawet nie próbujcie się sugerować
[0 km] – Godzina 7:00 – Jestem nad Maltą, stoi namiocik, nadmuchuje się brama… jestem tylko ja, Jadę kółko wokół jeziora– głupio być pierwszym!
[10 km] – Jesteśmy już w trasie, przebijamy się przez miasto (pozdrawiam kierowce w Peżo) by [...]

Dieta jest straszna!!

Tak, odchudza się, tu i ówdzie za szeroko nigdzie za wąsko, ale tak to bywa po ślubie;)
Właśnie mam męski wieczór, męski bo żona smacznie śpi Piwko, horror, godzian pierwsza w nocy: trzy rzeczy których rzona nie lubi.
Żeby nie byo, że jestem święty: litr FaX’;a na człowieka któy żywi się głódem to za dużo. [...]