Prawdziwy….

Piękna kobieta u boku, smaczna posiłek, romantyczny. Spogląda na zegarek, jeden z wielu, prawdziwy miłośnik. Przebiegła myśl przez głowę, czy jest sen czyścić 4 rowery…chyba nie, jutro i tak będę jechał, a jeszcze nie wiem którym. W tle cicho gra muzyczka ze sprzętu audio, nie ma super słuchu, ale lubi jakość. Smaczna kolacja z piękną kobietą, a przed tym ciekawy film w kinie i ekscytujący powrót do domu samochodem, wymuskanym, jakby z fabryki zjechał.

Czasami się dziwi, że jeszcze znajdzie czas na gry komputerowe albo ciekawą książkę. Ale dzieciństwo czasami zostaje z nami do końca życia.

A jutro wyjazd samochodem na urlop. Samochodowa wycieczka, tylko we dwoje. Chociaż, gdy świeci słońce, motocykl wydaję się przyjemniejszą sprawą.  Ona wtulona w niego… Gdy przyjdzie czas na relaks, nie odmówi sobie alkoholu, ale w rozsądnych ilościach. Tytoń, nie… nie potrzebuje.

Aparat nieustannie “pstryka” kolejne zdjęcia, za chwilę trzeba będzie wymienić baterię. 30 minut – tyle trwa zrobienie jednego, zadawalającego go zdjęcia, na dodatek cały czas tej samej rzeczy trzy miejsca. Na doskonałość potzreba czasu.

Życie w szczęściu i satysfakcji. W pasji i samorealizacji. W stylu zawsze odpowiednim.

Prawdziwy mężczyzna…

Odpowiedzi: 3

  1. mój mężczyzna;)

  2. Cóż za wybujała fantazja ;) Chociaż część a tego udało ci się już posiąść :) Powodzenia w osiąganiu reszty ;) Pozdro

  3. Grunt to wiara w siebie :D

Dodaj komentarz