RSS

Archiwum kategorii: Nasze strony

Gdzie mnie można spotkać :)

Nie, wcale nie mam na myśli parków, ulic i tym podobnych:) Mam na myśli internet ;) Jako, że reklamy nigdy dość, to też zapraszam na inne moje blogi w sieci, już bardziej tematyczne, a nie o wszystkim i wszystkich ;)

Na początek, proponuję klasykę:P
Mianowicie chodzi o dwa blogi rowerowe:)

Single Speed – jest to blog o moich rowerach, perypetiach z nimi związanych i innych, różnych rowerowych ciekawostkach (dla mnie są ciekawe:) ). Nie tyczy się ten blog tylko Singli , ale i MTB, ostre koła i wszystko inne;)

Bikestats – na tym blogu można znaleźć relacje z wyjazdów rowerowych, krótszych (krótkie wyjazdy) i dłuższych (dłuższe wyjazdy:) ) Dzięki wykresom i statystykom widać regres i progres w mojej jeździe;)

Kolejnym ważnym i nowym dosyć blogiem, jest blog Motocyklowy, Motocykl – historia od początku. W nim też można znaleźć mniejsze i większe perypetie związane z motocyklizmem, z motocyklami, czasem i zdjęcia się trafią. Jako, że prawko mam rok, więc dopiero zaczynam pisać (a motocykl niecały miesiąc). W każdym razie, zapraszam:)

Następnym blogiem, który jest dla mnie ważny, gdyż, podchodzę do niego mniej zabawowo, jest Blog fotograficzny, traktujący  o moich zdjęciach, tych lepszych, zazwyczaj, gdyż i gorsze czasem uda mi się zamieścić, ale widocznie mi się podobało:) To jest taki wstęp do prawdziwej strony  o fotografii mojej, ale, że czasu nie ma za wiele, więc wszystko się ciągnie:)

 
Leave a comment

Posted by w dniu Kwiecień 15, 2011 in Nasza codzienność, Nasze strony

 

Tagi: , , , , , , , , , , , ,

Reanimacja…

Dokładnie tak jak w tytule posta… Reanimowałem właśnie mojego bloga rowerowego, który zalożyłem bodajże w 2006 roku, a włąściwie pod koniec;)

Stwierdziłem, że chociaż dla siebie będę go prowadził, mi nie zaszkodzi, a będzie może tez odzew jakiś ze strony ludu :)

A wiec zapraszam do odwiedzin :)

blog rowerowy ;)

 
1 Comment

Posted by w dniu Wrzesień 26, 2009 in Nasze strony

 

Rajd rowerowy 12.09.2009

Dzień na rowerze – wersja moja.
Kilometry są orientacyjne, nie pamiętam dokładnie i nawet nie próbujcie się sugerować

[0 km] – Godzina 7:00 – Jestem nad Maltą, stoi namiocik, nadmuchuje się brama… jestem tylko ja, Jadę kółko wokół jeziora– głupio być pierwszym!

[10 km] – Jesteśmy już w trasie, przebijamy się przez miasto (pozdrawiam kierowce w Peżo) by wjechać w las.
Spostrzeżenia: Nie lubię kopnego piasku!

[20 km]- W lesie przez przypadek spotykamy operatorów kamer i fotografów. Po niedzieli przez TV nie zauważyłem nigdzie materiału. Dziwne bo oglądałem dokładnie BBC i CNN?

[21 km] – Otoczyły mnie dwu metrowe pokrzywy – lekko zdrętwiałem :pp:

[30 km] – Oborniki? Nie wiem, w każdym razie zaczynam czuć mój tyłek: jeszcze 46 km i wracam PKP (błędne założenie)!

[40 km] – Oborniki, na pewno. Tor motocrossowy wita. Oparłem rower w jakichś chaszczach o blok ceglany (cz co to tam było). Pajęczyny są lepkie…ble.

[50 km] – Jedymy Asfaltem, do Obrzycka! Wyprzedzanie, hamowanie, Spokojne tempo. 2 gleby, wszyscy żyją! W czasie jazdy z Fazim oglądaliśmy chwilę dłuższa fajną ten no..ee..rower fany był tam :devil:

[60 km] – Lavina jedzie przed nami. Fazi się zagapił i stwierdził, że znaczek „B” na spodniach Laviny oznacza baba :devil: Nie pozostało mi nic innego jak sprawdzić i potwierdzić :D

[70 km] – Znowu piach i pod górkę… mówiłem, że nie lubię piachu i górek w górę? Tu się najbardziej zmęczyłem! koleś na Ukrainie chyba, daje radę, na przerwie pali fajki, a ja nie miałem sumienia powiedzieć, ze mu się błotnik koleboce :D

[76 km] – Niektórzy mają 78, inni 80 km, jak jechali – nie wiem:P Dobijamy do „plaży” nad rzeką.
Parkujemy rowery, i idziemy wykorzystać kupony na jedzonko. Grochówka albo bigos z kotła i pyszna kiełbacha z grilla! Dla głodnych był jeszcze chleb ze smalcem. Niektórzy się wypierali, że go niedawno jedli! Fazi organizuje zgrzewkę wody – Nam nic nie przyniósł;]

Zapada decyzja – 5 osób wraca na rowerach, (z ekipy ) dwoje PKP. Później się okazuje, że PKP kazało na siebie za długo czekać i pojechali rowerami :P

[80 km] – Wracamy..tj. Próbujemy! Chwila błądzenia we Wronkach, GPS sucks, i znowu w las i w piach! Czy ja nie mówiłem, że…

[100 km] – Jedziemy, nie wiem już gdzie i nie wiem jak – tyłek odpada!

[115 km] – Górka w dół, to lubię! Po 10 sec. Aerodynamicznej pozy i nie pedałowania osiągam 30 km/h. Wyprzedza mnie CyGi kręcąc jak szalony. Po chwili go wyprzedzam przy 57km/h. Przez tą chwile tyłek miał zero bólu.
Wnioski: tyłek boli mniej wprost proporcjonalnie do rosnącej prędkości :spox:

[130 km] – Jedziemy dalej, bliżej końca ! Oborniki Welcome! Chwilę z Cygim i Lavina błądzimy w Obornikach Dwie osoby zostają w mieście.

[140 km] – Jedziemy skrótem na Biedrusko. Skrót się okazuje dłuższy niż się wydaje! Lavinie dziękujemy za wycieczkę:). Klejenie lampki taśmą izolacyjną pod obstrzałem z ASG!

[150 km] – Do Poznania zostaje Mi i Cygiemu 12 km. Ciemno jak w Piwnicy bez okien. Jedziemy!
Ostatnie kilometry w ciszy. Padamy na ryj ! Ale jakoś się jedzie – niedaleko już dom!

[172 km] – Kilometry liczone już z dojazdem nad Malte i kółkiem. Jestem w domu. Rower trzeba wnieść na drugie piętro. Jakoś dałem radę. Satysfakcja nie opisana Nowy rekord dystansu!
Średnia prędkość coś koło 18 – nie jest źle. Pisałem, że była spora satysfakcja?
Jakbym mógł wybierać…jechałbym ponownie!

Dziękuje za Super towarzystwo, przy którym Turbo Dynoman to cienias.
Świetnie się z Wami jechało!! Przepraszam, za niezapamiętanie wszystkich imion, ale to taka moja wada wrodzona chyba – za dużo osób na raz

Pisze wiersze, to nie pierwsze,
wierszokleta, nie poeta,
ja spamuje gdy coś czuję
coś fajnego przyjemnego,
ani trochę szkodliwego,
trochę spamu nie zaszkodzi,
kobiece biusty oswobodzi,
a tam w szkole, me talenty,
ukazywać nie ma po co,
toć w C plusie wiersz zaklęty
ale trzeba znać patenty.
Wolę jechać na rowerze,
niż wymyślać dziury w serze,
pedałować po kres sił,
ale nigdy z byle kim!:)

To tyle na temat mojego wierszowania :)

Opis Kuby :)

 
5 Comments

Posted by w dniu Wrzesień 14, 2009 in Nasze strony

 

Tagi: , , , ,

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 229 other followers