Reanimacja…

Dokładnie tak jak w tytule posta… Reanimowałem właśnie mojego bloga rowerowego, który zalożyłem bodajże w 2006 roku, a włąściwie pod koniec;)
Stwierdziłem, że chociaż dla siebie będę go prowadził, mi nie zaszkodzi, a będzie może tez odzew jakiś ze strony ludu
A wiec zapraszam do odwiedzin
blog rowerowy

Rajd rowerowy 12.09.2009

Dzień na rowerze – wersja moja.
Kilometry są orientacyjne, nie pamiętam dokładnie i nawet nie próbujcie się sugerować
[0 km] – Godzina 7:00 – Jestem nad Maltą, stoi namiocik, nadmuchuje się brama… jestem tylko ja, Jadę kółko wokół jeziora– głupio być pierwszym!
[10 km] – Jesteśmy już w trasie, przebijamy się przez miasto (pozdrawiam kierowce w Peżo) by [...]